SESJA CHANELLINGU TELEPATYCZNEGO Z LUCYNA LOBOS Chicago - sala SWAP-u – 27 kwietnia 2008r.
MARDUK - Witam serdecznie w tym mie?cie Chicago. Zgodnie z umow?, jaka zosta?a zawarta pomi?dzy Opiekunem Ziemi, a wami – Opiekun Ziei nie przyjdzie. Ale za to ja jestem – ja Marduk – który chwilowo zast?puje tutaj Opiekuna Ziemi. Cieszycie si?, prawda? Zatem z uwagi na to, ?e pyta? jest troszeczk?, nie b?d? si? rozwodzi?, tak jak to czyni Opieku Ziemi.
Zatem s?ucham pierwszego pytania.
BARBARA – Witamy Cie bardzo gor?co i serdecznie Marduku – i dzi?kujemy, ?e przyby?e? na nasze spotkanie. Pozwól, ?e z?o?ymy równie? pok?on Duchowemu Opiekunowi Ziemi – Wielkiemu Panu Enki. Teraz przejd? do przekazywania pyta?.
Pytanie pierwsze:
Czy ludzie zrozumiej?, ?e na Misj? Faraon s? potrzebne pieni?dze. Bardzo prosimy Przybyszów, o g??bsze otwarcie umys?ów ludzi na zrozumienie bardzo wa?nej misji i o pomoc, aby znale?li si? sponsorzy.
MARDUK – Czy ludzie zrozumiej?? Nie. I tutaj pos?u?? si? pewnym przyk?adem – i cofn? si? do historii wstecz, kiedy to by?a budowana Arka Noego przez Noego. Sam wraz z rodzin? zmaga? si? z budow? – tylko nieliczni pomagali i ci nieliczni te? odeszli. Kiedy zacz?? pada? deszcz, a drzwi Arki si? ztrzasn??y, na wej?cie by?o za pó?no. D?ugo prosi? Noe: pomó?cie, pomó?cie i wsi?d?cie, a uratujecie ?ycie. T? sam? Ark? - w tym Wielkim Babilonie, w jakim wam przysz?o ?y? – jest Egipt, a ?ci?lej mówi?c – piramida, PIRAMIDA CHEOPSA. Historia si? powtarza, a nie powinna, bo ludzko?? na otwarcie umys?ów dosta?a dodatkowo dwa tysi?ce lat.
Przyby? Taki na Ziemi? – o imieniu - tak sobie nada?: Jezus, Który ju? mówi? o tym co b?dzie.
O Wielkim Babilonie mówi?. Z tych nauk 2 tysi?cy lat – co ludzko?? wynios?a?
Teraz chcecie, ?eby Przybysze z Kosmosu, wraz z Istotami Duchowymi wykona?y prac? zabezpieczenia Ziemi – po to, ?eby ratowa? Ziemi? i ludzi. A ja si? pytam, tutaj dzisiaj: po co Bóg da? wam woln? wol? i rozum? Po to, ?eby z tego skorzysta?!
Czy nauki Jezusa, posz?y po pró?nicy?
Teraz si? oczekuje cudu, cudu z Nieba?
A wasza wola – mieszka?ców Ziemi, jest jaka – oczekiwania? - na spe?nienie tego cudu?
Nie mówi? tylko do tej gromady, zgromadzonej dzisiaj – ale ?ycz? sobie, aby s?owa moje dzisiejsze posz?y w eter na ?wiat ca?y – ?eby us?yszeli. Zarówno naukowcy, jak i kap?ani. Wszyscy! Wszyscy jeste?cie jednakowo odowiedzialni! Ziemia – Ziemia Planeta ludzi!
I to wy jeste?cie odpowiedzialni za to co si? mo?e wydarzy?, albo nie wydarzy. Slucham.
Pytanie – Dzi?kujemy bardzo.
Marduku, wielu nauczyciele duchowego rozwoju przekazuje nauki : „kierujcie si? sercem”-czy mo?emy prosi? o sprecyzowanie tego tematu?
MARDUK – „Kierujcie si? sercem” – A o co przez te wszystkie lata prosi? Opiekun Ziemi?
O mi?o??, o otwarcie si? sercem. Serce – to nie tylko pompa ss?co-tocz?ca, ale magazyn informacji. Nie da si? przekaza? definicji na temat serca. Niech ka?dy z was zrobi podsumowanie swojego ?ycia – co zrobi? dobrego – nie dla siebie, ale dla drugirgo cz?owieka. Je?li znajdziesz w swym ?yciu, co? co zrobi?e? dobrego dla drugiego cz?owieka – to znaczy, ?e masz serce. S?ucham.
Pytanie – Wielu ludzi na Ziemi nie rozumie do ko?ca, co to jest PRECESJA – czy mogliby?my oytrzyma? bardziej dok?adne wyja?nienie?
MARDUK – T? nazw? nadali uczeni – bo tak brzmi „naukowo”. Ko?ció?, religia chrze?cija?ska – nazywa ten czas, czasem Gregoria?skim. Czas Gregoria?ski Kalendarza Kosmicznego trwa 25 tysi?cy lat. Teraz wchodzicie w trzecie 25-cio lecie zmian kosmicznych na Ziemi. Czyli – ka?de 25 tysi?cy lat, to wej?cie na wy?szy wymiar energetyczny. I w tym czasie zbiegaj? si? te cykle – czylo owa Planeta i – nazwijmy to – Kalendarzem Gregoria?skim. I Kosmos zacznie odlicza? nowy czas kosmiczny. Czyli - wchodzicie w 4 Wymiar. Zarówno, jeden cykl w planetach, jak i w planetach – czyli Gregoria?ski Kalendarz si? rozpoczyna – jest jednakowo trudne dla mieszka?ców Ziemi i samej planety. W prosty sposób – ko?czy si? 25-cio letnia energia (w tysi?cach lat) – musi przyj?? nowa. Zegar Kosmiczny si? zatrzymuje po to, ?eby ponownie odlicza? czas – nast?pne 25 tysi?cy lat. Tylko ?e, kiedy wejdziecie w to czwarte 25-cio lecie – CZWARTY WYMIAR – ci, co przetrwaj? – umys?y wasze te? b?d? poddane transformacji. Czyli doskonalenia si?. B?dzie to proces, proces, który b?dzie powoli mózgi wasze doskonali?. ?ucham.
Pytanie – Czy po roku 2012 b?d? takie rz?dy, jak teraz, czy b?d? jeszcze ci politycy, z jakich paliw b?dziemy korzysta? i jaka b?dzie religia?
MARDUK – Po to jest Oczyszczanie na Ziemi, ?eby ten ba?agan uprz?tn??. Czy kiedy sprz?tasz mieszkanie w domu, zostawiasz jeszcze ?mieci, czy je usuwasz? Czy, kiedy masz robactwo w domu, zostawiasz osobniki na rozmno?enie – czy je usuwasz?
Ten system rz?dów i religii si? nie sprawdzi?. Wi?c trzeba dokona? dezynfekcji.
Planowane jest zaoszcz?dzenie paliwa - czyli tej gospodarki rabunkowej, jak? dokonujecie wzgl?dem Ziemi – energi? S?o?ca wykorzysta? na pojazdy, które te? b?d? udoskonalone. Ziemia musi zacz?? oddycha?, istnie?. Bo teraz jest sukcesywnie niszczona. S?ucham.
Pytanie – Kiedy w Watykanie pojawi si? ostatni papie??
MARDUK – Nie zd??y – bo bardzo dbaj? o zdrowie obecnego papie?a, my?l?c, ?e przechytrz? i oszukaj? czas – a przy okazji nas. Bo, kap?ani bardzo dok?adnie znaj? czas zmian na Ziemi i boj? si? tej III Przepowiedni Fatimskiej, chc?c si?? przytrzyma? obecnego bia?ego papie?a. Tylko ?e, korzenie skóry tego papie?a si?gaj? koloru czarnego. Ten papie? obecny b?dzie do roku 12-tego.
S?ucham.
Pytanie – Co jest Waszym ?yczeniem, ?eby zosta?o wydobyte z Wielkiego Labiryntu?
MARDUK – Jak to naszym? Naszym ?yczeniem jest wydobycie Faraona – Budowniczego Piramidy, a ?yczeniem Egipcjan – w celu sprawdzenia – jest wydobycie czegokolwiek.
Dostan? si? szybko do Labiryntu i nie b?dzie to cokolwiek, ale b?d? to tablice, informacyjne tablice – mówi?ce o historii Ziemi. Tablice, które u?atwi? drog? do Budowniczego Piramidy. S?ucham.
Pytanie – Czy do roku 2012 stopi? si? lody na Antarktydzie i b?dzie ods?oni?ty nowy l?d?
MARDUK – Nie stopi? si?, bo to by oznacza?o zalanie obecnych l?dów. Troch? my?le? trzeba. Istoty z Oriona przystopuj? topinienie lodów, dla dobra waszego. Bo pomimo szkalowa?, jakie s? pod naszym adresem i tak nam zale?y na ratowaniu tego co jest, i was te?. Dlatego to lody nie b?d? w takim tempie topnie?, jak dotychczas.
Pytanie – Czy s? takie tereny, z których ludzie powinni si? ju? wyprowadza? przed katastrofami klimatycznymi?
MARDUK – Powiem tak, jak cz?sto mówi Opiekun Ziemi – je?li Ziemi otrzyma zabezpieczenie, to pozosta?cie w swych domach, bo wi?kszego zagro?enia nie b?dzie. Natomiast, kiedy Ziemia nie b?dzie mie? zabezpieczenia – to nigdzie nie b?dzie bezpiecznie. I nie liczcie na to, ?e przylec? statki i was zabior? – bo te? nic z tego nie b?dzie. Nie zabior?. Nie liczcie na to, ?e znajdzie si? dla was miejsce w schronach przygotowanych – bo te? tak nie b?dzie. Pewne tylko grupy schronienie mie? b?d?. Pewne grupy, które si? schroni?, b?d? si? modli? za tych, co na górze zostan?. S?ucham.
Pytanie – Teraz jest pytanie na temat medycyny militarnej i dotyczy szczepionek przeciw grypie, - co one powoduj? w organi?mie?
MARDUK – Zniszczenie. Pewne ugrupowanie, które rz?dzi ?wiatem, ma na celu zdziesi?tkowanie populacji ludzkiej, wi?c skutecznie ludzko?? jest podtruwana. A ile mo?na przekaza? w szczepionkach. Jak to si? ?le czujecie po otrzymaniu takiej szczepionki przeciw grypie, zanim organizm zwalczy takiego wirusa, który jest wszczykni?ty – czasem mija kilka miesi?cy. Opiekun Ziemi ju? mówi? na ten temat. Nie dajcie si? szczepi?. Nie dajcie sobie wszczepia? tzw. chipów. Bo zrobi? z was bezwolnych niewolników. Ale, ka?dy otrzyma? ten dar – a darem jest wolna wola - wi?c nie pytajcie si?: szczepi? si?, czy nie szczepi? si?? Wykorzystaj oln? wol? i rozum. S?ucham.
Pytanie – W poprzedniej sesji z Ambasadora zosta?o powiedziane, ?e wasi ziemscy wspó?pracownicy b?d? ludzi znaczy? – co to oznacza?
MARDUK – Odwo?a? powinienem was do Starego Testamentu – do Babilonu. Tamtego Babilonu. Gdzie te? by?o znaczenie – tych, którzy mieli prze?y?, i tych którzy mieli odej??. Historia lubi si? powtarza?, tylko, ?e teraz wszyscy dostali jednakow? szans? ?YCIA.
I dobrowolnie z tej szansy, jedni korzystaj?, a drudzy nie. Prosty przyk?ad – taka Misja Faraon Ratowania Ziemi. Wielu mówi – k?amstwo! Inni wierz?. I ju? s? dwie grupy. S? te? tacy, którzy mówi? – nie zale?y mi na tym, ?eby prze?y?. Wi?c macie odpowied?, odpowied? na to pytanie. Nawet kiedy powiem o znaczeniu, có? wam to da? Znaki b?d? widzialne tylko i s? widzialne dla Wojsk Anielskich. Taki stempel, dawany w okolicach trzeciego oka.
Ci, co id? ju? Drog? Prawdy, co wiedz? o tym, co to jest serce i po ono jest – nie musz? si? l?ka?. A ci, którzy nie wiedz? co to jest serce, maj? czas – nied?ugi – ale maj?. Na to, ?eby dosta? ten stempel ?YCIA. S?ucham.
Pytanie – Co si? stanie z lud?mi, którzy nie b?d? mie? Znaku ?ycia – czy odejd? z Ziemi i gdzie- i czy si? spowrotem reinkarnuj??
MARDUK – Odejd? – ale otrzymaj? jeszcze jedn? szans? i dowolne miejsce inkarnacji. Je?li z tej ostatniej szansy nie skorzstaj? – to, zrób ba?k? mydlan? i pu?? j? w powietrze – i zobaczysz co si? z ni? stanie. To samo czeka niepoprawnego ducha. S?ucham.
Pytanie – Czy tutaj w mie?cie Chicago i w okolicach b?d? mia?y miejsce jakie? tragiczne w skutkach wydarzenia w ci?gu tych kilku lat do roku 12-tego?
MARDUK – Oczekujecie znaków – jak ci niewierni Tomasze. Nie zobacz?, nie uwierz?.
Je?li bardzo prosicie – ja MARDUK obiecuj? – mog? te znaki wam da?. Tu w mie?cie Chicago. Te ostatnie trz?sienie Ziemi które by?o – ilu? z was, z lekcewa?eniem, ze ?miechem, z ironi? do tego podesz?o? To by?o wst?pne preludium. Mog? zagra? mocniej – jak o to bardzo prosicie. Je?li znaków oczekujecie. S?ucham.
Pytanie – Czy obecne braki w dostawach ry?u, to zapowied? nadchodz?cego g?odu na Ziemi? Czy obecna recesja bedzie gorsza od tego z 1929 roku?
MARDUK – Ten system musi si? zawali?. Ten system by? zbudowany, jak kolos z fundamentami z piasku – wi?c UPADEK, czy RECESJA dotknie Ameryk?. I tak b?dzie – nie chwilowo – ale z miesi?ca na miesi?c gorzej. Czy macie kupowa? ry?? – no có?. Je?li Nie b?dzie zabezpieczenia Ziemi, to tego ry?u zje?? nie zd??ycie.
Zabezpieczenie b?dzie – tu nie trzeba robi? wi?kszych zapasów. Bo ?ycie, w miar? spokojnie, b?dzie si? toczy?. Nie b?dziecie mi op?ywa? w dobrobycie – bo tego nie b?dzie.
Chicago zaczyna mi si? podoba?, jako miasto – tylko, ?e ja MARDUK, nie jestem Opiekunem Ziemi i do waszego ziemskiego ?ycia podchodz? bardziej surowo – wiec kto wie, czy nie zatrzymam si? na d?u?ej? (g?o?ny ?miech z sali) S?ucham.
Pytanie – (?miech) To mi?e Marduku.
Kolejne pytanie: Jak b?dzie wygl?da? przysz?o?? istot z Maldek. Czy naród hebrajski pochodzi z planety Maldek?
MARDUK – Pochodzi – ale na dzie? dzisiejszy tak si? ludzko?? wymisza?a, ?e mnóstwo jest takich, którzy maj? po??czenie z istotami z Maldek. Nawet i oni maj? t? sam? szans?, co i inni. Nie skorzystaj?? – ba?ka mydlana! Slucham.
Pytanie – Pyta jedna z osób, w czym le?y problem, je?li chodzi o uzyskanie funduszy na badania w Egipcie. Czy to oznacza, ?e jest zbyt ma?a grupa osób wierz?cych?
MARDUK – Najlepiej, ?eby to ta ma?a grupa zrobi?a – albo – albo szukajcie grupo milionerów, a my, te proste dziatki zaczekamy.
Co to jest? – WYGODNICTWO! ZAROZUMIALSTWO! I WIDZENIE TYLKO CZUBKA W?ASNEGO NOSA! To jest to, co obserwuj? – nie tylko tu w tym mie?cie, ale na ca?ej Ziemi.
Opiekun mówi?: „wdowi grosz” – nie chodzi o wdowi grosz – chodzi o serce! ?eby poczu? si? do obowi?zku dania co? z siebie. Dania tej kwoty z sakiewki. Trzymajcie te swoje sakiewki, mocno trzymajcie. Nied?ugo te wasze mamony, warto?ci posiada? nie b?d? – i co wtedy? I co dalej z tym zrobicie? Po roku 12-tym, problem w?a?nie ten, zdobywania dóbr – nape?niania sakiewek – problemem nie b?dzie. Teraz macie pe?ne sakiewki. Nied?ugo Rz?d og?osi upadek waszej mamony! I co wtedy? I co dalej z tym zrobicie? Tak?e, pomy?lcie co mia? na my?li mówi?c: „dajcie wdowi grosz-dajcie serce”. T? cz?stk? nich ma ka?dy w ratowaniu Ziemi. Czy to takie trudne do zorganizowania dla was, ludzi o ?wiat?ych umys?ach? Zorganizowania zbiórki kwoty potrzebnej.
Pomniki budujecie, pi?kne pomniki! Teraz zapadla decyjzja, coby Królem by?a jedna Istota Duchowa. Czy tego Króla kto? si? zapyta? o zgod?? Ma inne zaj?cie. Zrobienie z tej Istoty Króla, problemu nie rozwi??e. Problem rozwi??ecie sami, istoty ludzkie na ca?ej Ziemi. A ty Barbaro, masz to udost?oni?, niech moje s?owa - ostre, zimne s?owa- w eter pop?yn?! S?ucham.
Barbara – Oczywi?cie.
Jest pytanie: Wiemy, ?e do Ziemi lecia?y eskadry z pomoc? Ziemi i mia?y dotrze?, ?eby pomaga? Ziemi – czy one dotar?y i czy s? w?ród nas ……
MARDUK - ….wystarczy. Jest eskadra, która si? wymienia i w tym momencie pilnuje wulkanu w Yellowstone. Bo gdyby nie oni, to dzisiaj byliby?cie przykryci law?. Praktycznie – ?ycie by?oby niemo?liwe, na innych kontynentach te?. Eskadry – chcecie pozaziemskie eskadry, które was b?d? ratowa?? Tu dzisiaj mówi? uroczy?cie: zapomni? mo?ecie. Nikt nie przyb?dzie wam na ratunek i nie b?dzie zabiera?, nie b?dzie ewakuowa?. Po to wybudowali?my wam System Zabezpieczenia Ziemi i to wy macie go uruchomi?. Wasze ?ycie, ?ycie waszych rodzin jest w waszych r?kach. Ziemia – ratowanie Ziemi jest uzale?nione od was. Istoty przybywaj?ce na pomoc zabezpieczaj? to, ?eby nie przyspieszy? czasu. Bo planeta lec?ca ju? daje znaki o sobie, ju? si? dziej? te anomalie, których wcze?niej nigdy nie by?o. Zabezpieczana s? miejsca najbardziej dla ludzi gro?ne. Tak to wygl?da. S?ucham.
Pytanie – W ?rod?, w tym tygodniu sz?y bardzo ci??ko wyposa?one samoloty – trz?s?a si? przy tym Ziemia – gdzie one szly?
MARDUK – Jak obserwujesz wydarzenia, to powiniene? wiedzie? gdzie jest wojna. Tam sz?y.
S?ucham.
Pytanie – Czy b?dzie odnaleziona Arka Noego – je?li tak, to czy b?dzie to mia?o jaki? wp?yw na dalsze losy Ziemi?
MARDUK – Mo?na powiedzie?: ciekawostka historyczna. Arka Noego zosta?a odnaleziona. Potwierdzia?a si? historia, ?e to nie by?a bajka, ale fakt. Do roku 12-tego Arka Noego nie zostanie odkopana, chocia? jest odnaleziona.
Pytanie – Czy s? jakie? naturalne metody zlikwidowania skutkow szczepie? dla osób, które ju? wzi??y szczepionki – jak np. naturalne olejki eteryczne?
MARDUK – Najlepsza metoda, nie szczepi? si?. Wtedy nie b?dziesz szuka? skutecznej metody pozbycia si?. Je?li sam ogranizm nie zwalczy, nie ma skutecznego ?rodka na zniwelowanie tego, co zosta?o do organizmu wszczepione. S?ucham.
Pytanie – Czy jest co? wiadomo o Istocie Duchowej o imieniu Wotter, która ma prowadzi? Misj? w ko?cowej fazie?
MARDUK – O ile jestem zapoznany z Misj? Faraon, to pierwsze s?ysz? o czym? takim. Misja zabezpieczenia Ziemi powinna si? – jak dobrze pójdzie i sakiewki po?yn? do Egiptu – powinna zako?czy? si? w roku 010. Je?li sakiewki nie pop?yn? do Egiptu, to Misja zostanie przerwana, a ci co dzisiaj prowadz? Misj?, b?d? tak samo jak wy czeka? – tylko ?e oni ze ?wiadomo?ci?, ?e tego, ?e zrobili wszystko co by?o w ludzkiej mocy – wy natomiast, ze ?wiadomo?ci?, ?e nie pomogli?cie. I tak to b?dzie wygl?da?.
Pytanie – Jak maj? pomóc Misji osoby do których nigdy nie dotar?y informacje o sprawie Faraona i zabezpieczeniu w Piramidzie?
MARDUK – Trudno powiedzie?, ?e s? trudno?ci w przekazywaniu informacji na dzie? dzisiejszy. Nie b?d? wylicza?, ile to ?róde? informacji przekazuje informacje o wydarzeniach roku 12-tego, o Projekcie Faraon. Trzeba tylko chcie?! A ja kursuj?c po Chicago przys?uchuj?c si? wam- bo lubi? s?ucha? - cz?sto s?ysz?, kiedy kto? zainteresowany z otwartym sercem chce przekaza? informacje drugiej osobie - osoba mówi: nie chc? o tym s?ysze?!
Wi?c, co tutaj mówi? o braku informacji. Informacje s? przekazywane w lot, tylko trzeba je przyj?? do wiadomo?ci. S?ucham.
Pytanie – Marduku, czy choroba nowotworowa, lub inne choroby s? wcze?niej wpisane w nasz ?yciowy plan, czy nabywamy je tu na Ziemi?
MARDUK – Nabywacie je tutaj na Ziemi. Za choroby, nie tylko nowotworowe, ale i inne mo?ecie podzi?kowa? tym, co dzisiaj rz?dz? Ziemi?. Inaczej mówi?c – ILLUMINATOM, którym zale?y na tym bardzo, ?eby przetrzepa? troch? populacj? ludzk?. S?ucham.
Pytanie – Gdy po ?yciu, dusza powraca do ?wiata Przej?ciowego, czy wtedy przypomina sobie o wszystkich wcieleniach – kim jest i sk?d pochodzi?
MARDUK – Wszystko. Ma prawo obejrzec film swojego ?ycia, swoich ?y? poprzednich wciele?. Dusza schodz?c na Ziemi? ma przyblokowywane wszystko to, co by?o poprzednio. Jedynie to, co jest potrzebne na aktualne ?ycie jest tylko w niewielkim stopniu dawane. Ale tylko w niewielkim. Ka?de ?ycie to odr?bna lekcja do przerobienia. S?ucham.
Pytanie – Prosz? powiedzie? o innych miejscach, które powienny by? wykopane.
MARDUK – A do czego ci to potrzebne? Chcesz kopa?? Mog? ci? zaprosi? na P?askowy? i pokaza? miejsca te inne. Zapraszam na Wyspy Wielkanocne, tam gdzie s? Czakramy. Chcesz kopa?? – ale skoro masz nadmiar w sakiewce, przeznacz to na Misj? Faraon – i tam te? mo?esz zrealizowa? swoje marzenie archeologa amatora i kopa?. S?ucham.
Pytanie – Czy osoby, które duchowo wspieraj? Misj? Faraon, te? otrzymaj? na czas trudnych wydarze? na Ziemi ochron? i pomoc od was?
MARDUK – Dobrze. Wspierasz duchowo, a jak?e jest to cenione i brane pod uwag? – ale to nie tylko s?owa: „wspieram duchowo” – a w my?li :”ale mi si? uda?o przechytrzy?”. Kogo?
Skoro wspierasz duchowo, to daj te? „wdowi grosz” do tej fundacji. Wtedy to b?dzie ca?o??. Wtedy b?dzie to milsze Bogu, ni? ten kto da nadmiar tego co posiada. Te? mówi, ?e si? rozwija duchowo, a w sejfie liczy swoje sakiewki. S?ucham.
Pytanie – Wygl?da na to, ?e nadchodzi ostatnie pytanie.
MARDUK – Czy?bym by? taki gro?ny, ?e boicie si? zada? pytanie? ?ebym z zapytaniem nie dotar? do osoby, która napisa?a to pytanie?
I mog? jeszcze powiedzie?, ?e kiedy wyjdziecie z tego spotkania, to dali?my wam szczepionk? – tak? nasz? – duchow? szczepionk?, która b?dzie wam otwiera? wasze umys?y, bo po wyj?ciu z t?d, zostanie zm?cony wasz umys? i zmuszony do refleksji, do my?lenia. S?ucham Barbaro.
Pytanie – Czy mo?esz Marduku co? powiedzie? o symbolu Orim, o którym pisze w swojej ksi??ce autor Popko?
MARDUK – Ile to ju? na Ziemi by?o prorokow, pisarzy, którzy to chcieli uchodzi? za tych najwa?niejszych. Wida?, jestem ograniczonym Duchem, bo nie wiem nic o takim symbolu.
Nie ma czego? takiego w naszym ?wiecie.
Pytanie – Dlaczego tak naukowe i tak zawi?e tematy s? poruszane w tak przypadkowym gronie ludzi?
MARDUK – Nie s?dz?, ?eby to grono, które si? zebra?o tutaj dzisiaj by?o przypadkowe. W waszym ?yciu nie ma przypadków. To , ?e?cie si? zgromadzili tutaj, w?a?nie WY – te? nie jest przypadkiem. Tak mia?o by?. Przyszli ci, co mieli przyj?? – a nie przypadkowi. I po to tu jeste?cie, ?eby potem przekazywa? dalej informacje i przekaza? to jedni najwa?niejsze: ZOSTAJ? W CHICAGO!
(brawa dla Marduka z Sali!)
Pytanie – Jest wiele osób w?ród nas, które pomagaj? Ziemi, otaczaj?c ?wiat?ej i wype?niaj?c j? ?wiat?em – czy w ten sposób przyczyniaj? si? do ochrony Ziemi i jej ocalenia.
MARDUK – Tak – ale to wszystko ma?o. Ten p?aszcz, którym oslaniacie Ziemi? nie wytrzyma ataku Planety X – Piramida musi by? uruchomiona. Jest to g?ówny agregator, który uaktywni energi?. Wasza mi?o?? , to te? energia, ale to wszystko ma?o. Dlatego to jest ta pro?ba o uaktywnienie tej g?ównej energii – silnej energii, która otoczy Ziemi?. Wysy?ajcie dalej, ochraniajcie dalej – ale do tego trzeba jeszcze do??czy? t? g?ówn? energi?.
Pytanie – Co b?dzie z Misj?, kiedy pieni?dze strac? warto???
MARDUK – Tak. I to jest najwaniejsza rzecz na dzie? dzisiejszy. Co b?dzie z Misj?. A co b?dzie z Misj? t? , kiedy pieni?dzy nie b?dzie? Misji nie b?dzie i waszych pieni?dzy te? nie b?dzie. Wi?c póki czas jeszcze jest – a troch? czasu jeszcze macie – to postarajcie sie dmucha? w tuby i troch? tych sakiewek uszczupli?. Po to, ?eby?cie mogli spokojnie spa? – a tam w Egipcie wezm? si? do pracy nad wykopaniem Tego, Który wam da ?YCIE. Wi?c nie pytajcie na dzie? dzisjeszy co b?dzie z moimi pieni?dzmi – nic nie b?dzie. Jak Ziemia nie otrzyma zabezpieczenia, to nic nie b?dzie.
Pytanie – Kochany Marduku, czy móg?by? powiedzie? co? dzisiaj o czakramach na Wyspach Wielkanocnych i o kamiennych pos?gach, które si? przesuwaj??
MARDUK – Ja, kochany Marduk. (?miech z Sali) To ciekawe. (znowu ?miech)
No, ale niech tak b?dzie, i my?li ?e ja w to wierz?, ?e jestem kochany (du?o ?miechu z sali).
Mi?o jest te? s?ysze?, ?e jest si? kochanym, ale kiedy jest to szczere.
Wyspy Wielkanocne, te twory wiadomo zbudowane ?e nie r?k? ludzk?. Ludzie tylko pomagali.
Przesuwaj? si?. Tak, jak gdyby kroczy?y. Przesuwaj? si? wraz z czakramami, które s? pod ka?dym tworem na Wyspie Wielkanocnej. Legenda mówi, ?e kiedy ostatni pos?g wejdzie do wody, nast?pi koniec. Ko?ca nie b?dzie, a pos?gi si? tak ustawiaj?, ?eby utworzy? ko?o na czas roku 012 – bo jest wszystko przygotowywane na to uaktywnienie tej energii, g?ównej energii z Piramidy G?ównej. Tych tworów jest wi?cej, piramid, kr?gów – gdzie jest rozlokowana energia.
S?ucham.
Pytanie – Mamy przekazy od Ducha ?wi?tego, ale ci?gle nie umiemy ich odczyta?. Co robi?, aby umie? odczyta? te znaki , które na daje Duch ?w.?
MARDUK – Bardzo prosta i krótka odpowied? – otwórz taj naprawd? swe serce. Wtedy odczytasz Przes?anie, jakie jest dawane przez Ducha ?wi?tego. S?ucham.
Pytanie – Czy to prawda, ?e kryszta?, który jest centrum Ziemi jest p?kni?ty i czy to ma wp?yw na (nieczytelne) Ziemi?
MARDUK – Centrum Ziemi znajduje si? na P?askowy?u w Gizie. Dok?adnie tam gdzie stoi pierwsza Piramida i nic mi nie wiadomo na ten temat, aby kryszta? by? p?kni?ty. A g?ówny kryszta? znajduje si? nad komnat? Króla Chufu. Wszystko jest w nale?ytym porz?dku – gdzie?cie si? tego naczytali?
Pytanie – Dzi?kujemy Tobie za opiek? tutaj w Chicago Marduku, ale czy Pan Ziemi Enki kiedy? do nas przyjdzie?
MARDUK – Pan Ziemi – to mój Ojciec. Pan Ziemi, to ENKI. I dogl?da swoich jaskó?ek. Ja jestem tutaj dlatego, ?e te jaskó?ki s? oporne, zamiast fruwa? z dobr? nowin?, st?paj? po Ziemi. Postaram si? wam skrzyde?ka oczy?ci?, coby?cie zacz?li fruwa?.
Czy ENKI powróci w ustalonym terminie? – od was to zale?y.
Ja wiem jedno – ja zostaj?! (mocny ?miech)
Pytanie – Czy inne kraje nie mog? nam pomóc w sfinansowaniu wykopalisk?
MARDUK – Patrz na siebie. Po to wybrali?my naród s?owia?ski, ?eby najwi?kszy udzia? w ratowaniu Ziemi by? przypisany wam. Wi?c jest to zaszczyt. Inne kraje? Jak trzeba b?dzie, te? si? w??cz?. A mo?e te inne kraje - nie b?d? wymienia? które – maj? by? „ba?k? mydlan?”?
S?ucham.
Pytanie – Marduku, wielu Polaków opuszcza teraz Ameryk? i wraca do Polski – czy to jest dobry wybór, wracac teraz do kraju?
MARDUK – Czy uwa?acie, ?e w Polsce to Ameryka? Wcale nie jest lepiej ni? jest tutaj. Nawet przy tej recesji jako? ?y? b?dziecie. Powracaj?c do Polski, trudno wam ?y? b?dzie, trudno si? b?dzie wam przestawi? na tamten system. Wi?c zaiechajcie z tymi decyzjami, i pozosta?cie tutaj.
A kogo b?d? dogl?da?, jak wyjedziecie? (znowu du?o ?miechu z Sali)
Pytanie – Czy w 2012 roku odb?d? si? Mistrzostwa ?wiata w pi?ce no?nej w Polsce, czy s? na to szanse?
MARDUK – Mog? powiedzie? krótko – to pytanie, gdyby?cie mnie w tej chwili zobaczyli – to si? k?ad? ze ?miechu. To jest moja odpowied?.
Barbara - To wszystkie ju? pytania dzisiaj Marduku.
MARDUK – My?l?, ?e dobrze nam si? dzisiaj gaw?dzi?o. Ja z wami, wy ze mn?. I postaram si? wywi?za? z na?o?onych obowi?zków.
Dobrze , ?e jeste?cie dzisiaj rozlu?nieni, ?e dobrze si? wam dzisiaj ze mn? rozmawia?o. Chocia? jest we mnie wi?cej szorstko?ci, ni? kiedy rozmawia Opiekun Ziemi ENKI. Ja na dzie? dzisiejszy, za przybycie, za rozmow?, za to wszystko co tutaj dzisiaj by?o – wam dzi?kuj?.
Barbara – I my rownie? Tobie Marduku za wszystko dziekujemy.


